4.2. Zaawansowane techniki wspinaczki mikstowej.

Lata 90 XX wiieku przyniosły prawdziwą rewolucję we wspinaniu mikstowym. Poszukiwanie coraz trudniejszych dróg lodowych doprowadziło do odkrycia i zdobycia dróg, na których lód występuje tylko miejscami i, na których wspinanie ze sprzętem zimowym po skale odgrywa poczesną rolę. Do rozwoju wspinaczki mikstowej przyczynił się także wzrost zainteresowania wspinaniem zimowym w górach wysokich. Współczesna synteza wspinaczki lodowej i skalnej dała początek wspinaczce mikstowej. W ten sposób problemy, które dotychczas były pokonywane hakowo lub takie, które wymagały zdjęcia rękawic i narażenia się na odmrożenia, są współcześnie pokonywane z wykorzystaniem czekanów do klinowania w rysach lub zahaczania o niewielkie chwyty.
Prawdą jest, że klinowanie czekanów w rysach to żadna nowość... ale prawdą jest też, że ta technika potraktowana jako podstawowa dała początek nowemu stylowi, który w konsekwencji wymusił ewolucję sprzętu do wspinaczki zimowej. Czekany produkowane do niedawna nie wytrzymywały tortur, na które narażał je współczesny wspinacz mikstowy. Współczesne, nowe przyrządy zostały zaprojektowane specjalnie do tego celu: grubsze ostrza w kształcie ułatwiającym klinowanie i zahaczanie, inny kształt młotka również ułatwiający klinowanie w szerszych rysach, wygiętą w "banana" rękojeść oddalającą dłoń od zimnej skały i ułatwiającą zahaczanie oraz klinowanie, specjalne raki z jednym zębem atakującym do precyzyjnej pracy nóg w rysach i na małych stopniach. Mimo wszystkich tych udogodnień nie należy zapominać, że we wspinaczce mikstowej aspekt psychologiczny odgrywa bardzo ważną rolę i technika jest ważniejsza od siły.
Niech to ostatnie w naszym poradniku ćwiczenie będzie dla Was wprowadzeniem w nowy, bajeczny, pasjonujący i... trudny świat wspinaczki mikstowej.

Miejsce wykonania ćwiczenia:
Nieduża skałka, niekoniecznie pionowa, oferująca rysy, szczeliny, dziurki, krawędzie i ewentualnie polewki lodowe, trawki, mchy. Wspinanie z asekuracją górną.

Sposób wykonania ćwiczenia:
Przede wszystkim trzeba nabrać zaufania do czekanów, aby można było ich używać zamiast rąk (których użycie nie jest wcale zakazane, czy w złym stylu). Zaczynamy od nauki klinowania ostrza czekana w rysach. Jeśli rysa jest pozioma lub skośna po prostu umieszczamy w niej ostrze czekana i obciążamy pionowo w dół (rys 104 i 105).

     
Rys. 104 i 105. Klinowanie ostrza czekana w poziomej lub skośnej rysie.

Jeśli, natomiast, rysa jest pionowa umieszczamy możliwie jak najgłębiej i staramy się zaklinować je ciągnąc rękojeść w dół lub lekko skręcając w swoją stronę ustawiając się bokiem do ściany (rys. 106).


Rys. 106. Klinowanie ostrza czekana w pionowej rysie.

Jeśli rysa jest wystarczająco szeroka i głęboka można spróbować zaklinować całą głowicę czekana, młotek, łopatkę lub zaklinować całą rękojeść z użyciem dźwigni. Gdy w ścianie występują dziurki i małe krawądki można zahaczyć o nie czubek ostrza niczym sky hook. Takie użycie czekanów wymaga precyzji i spokojnych ruchów, aby wycisnąć z czekanów co się da. Raków również używamy inaczej niż we wspinaczce lodowej, często trzeba je wykorzystać tak, jakbyśmy wspinali się w letnich butach skałkowych. Zalecamy wykorzystanie bocznych zębów raków zamiast przednich, dzięki temu można bardziej elastycznie dostosowywać pozycję ciała do warunków napotkanych na drodze (skręty kolan do środka lub na zewnątrz przybliżają miednicę, a co za tym idzie środek ciężkości, do ściany). W szczególnych przypadkach (cienkie ryski i małe krawędzie lub dziurki) zaleca się wykorzystanie raków z jednym zębem atakującym z przodu.

Następnie można przejść do nauki wspinaczki w cienkim lodzie. W takich warunkach czekany i raki umieszczamy w lodzie bardzo delikatnie tak, aby nie odbijały się od skały i tylko raz (aby nie zniszczyć lodu). Trzeba nabrać zaufania do czekanów i raków zahaczonych w lodzie tylko na pierwszym zębie. Jeśli to możliwe należy ćwiczyć na różnych formach lodowych tj. kalafiory, polewki, grzyby, draperie. Raki powinniśmy umieszczać w lodzie nie poprzez kopanie, tylko poprzez opieranie tak, aby zagłębiły się w lód pod ciężarem wspinającego.

Mimo wspinania z asekuracją górną należy równolegle uczyć się osadzania punktów asekuracyjnych (haków, kości, friendów), co dodatkowo wspomaga rozwinięcie techniki. Aby przygotować się do prowadzeń dróg, na których czynnik psychologiczny będzie odgrywał dużą rolę i gdzie jedynym zabezpieczeniem będzie doskonała technika należy długo ćwiczyć wszystkie wymienione wyżej techniki poprawiając wyczucie i zaufanie do sprzętu tak, aby móc przewidywać następne ruchy i nie znaleźć się w sytuacji, kiedy nie ma już odwrotu, a jedyną ucieczką jest napieranie do góry.